Ocalone

Data: 16 maja 2014
Kategoria: ,

Film dokumentalny
reżyseria: Iga Wolska-Stefanowicz
Był rok 1945:
ucieczka, getto, kolejne kryjówki, paniczny strach, hitlerowskie obozy pracy, to wszystko było ponad siły 13- letniej żydowskiej dziewczynki, która już wtedy była sierotą. Jej rodzice i siostra zginęli w hitlerowskich obozach zagłady. To jedyne zdjęcie sprzed 60-ciu lat, przypomina, jak wyglądała w chwili ocalenia.
Swojemu wybawcy, Karolowi Wojtyle, z którym los zetknął ją na dworcu w Częstochowie (18 stycznia 1945), gdzie siedziała bezradna, wtulona w kąt po wyzwoleniu z obozu pracy, zawdzięcza życie. Przez ponad 30 lat szukała go, by mu podziękować. Pamiętała, że miał 25 lat, jak się nazywał, że był klerykiem i podobnie, jak ona- sierotą. Dopiero 16 października 1978, gdy usłyszała, że Karol Wojtyła z Polski został Papieżem zrozumiała, że to ten sam duchowny, który wtedy, w 1945 podał jej rękę i ofiarowując pomoc, uratował od śmierci.
Swoje ocalenie uważa za cud.
„Na nic nie liczyłam. Paraliżował mnie strach. Chciałam się gdzieś oprzeć i ukryć. Bałam się tylko, by nie upaść. Byłam głodna, zawszona, brudna i bezsilna. Siedziałam całkiem otępiała przez 2 dni. Nikt nie zwracał na mnie uwagi i nikt nie pytał, czy chce mi się pić, lub jeść. Ludzie byli zaabsorbowani sobą. I nagle wczesnym rankiem 18 stycznia pojawił się młody człowiek, przepychający się w moim kierunku przez tłum ludzi. Jak mnie wypatrzył? Tylko Bóg wie!
Podszedł do mnie i powiedział: Co tak siedzisz?
Odpowiedziałam: Bo nie mogę stać.
Natychmiast zniknął gdzieś, by powrócić ze szklanką gorącej herbaty. Od trzech lat nie piłam czegoś równie dobrego. I dwie kromki chleba, o które się zaraz postarał smakowały mi wtedy tak, jak najbardziej wyszukane danie. Na tym chlebie było przecież masło i ser, a wszystko zawinięte w czysty papier pergaminowy. Potem zapytał: Chcesz jechać do Krakowa? To wstań. Ja tam też jadę. Musimy już iść.
Podniósł mnie, ale moje nogi odmawiały posłuszeństwa. No to bez wahania wziął mnie na plecy… „
Film nagrodzony na IV Międzynarodowym Festiwalu Filmowym „Motywy żydowskie” – „Warszawskim feniksem”